Blog

Co nieruchomościom może przynieść Nowy Rok?

Wirus nie jest w odwrocie, w związku ze wzrostem zachorowań w Warszawie istnieje ryzyko, że stolica zostanie tzw. „czerwoną strefą”. W sieci pojawia się wiele teorii dotyczących tego, czy wirus jest, czy go nie ma. My nie będziemy się zajmować ani pandemią, ani żadnymi hipotezami na jej temat. Możemy jednak przyglądać się efektom obecnej sytuacji i próbować, w jakimkolwiek stopniu przewidzieć, a jakim kierunku będą szły jej skutki.

Więcej

Jesień na warszawskim rynku nieruchomości

Epidemia wciąż mocno oddziałuje zarówno na rynek nieruchomości, jak i całej gospodarki. Jej skutki są bardzo odczuwalne na rynku najmu mieszkań, ale ucierpiała również sprzedaż.

Więcej

„Na co komu agencja nieruchomości?”

„Po co agencja? Przecież dzisiaj w Internecie można sprzedać wszystko.” – to najczęstsze komentarze i stwierdzenia dotyczące współpracy z agencją. Pomimo tego, że sieć internetowa działa bardzo prężnie i można w niej sprzedaż w zasadzie wszystko – nadal istnieje wiele agencji posiadających wiele, wyłącznych ofert. Pracy wystarcza dla wszystkich i pojawiają się nowi klienci.

Więcej

Co z rynkiem wynajmu? Cała nadzieja w studentach?

Choć wynajem studentom nie był dotąd chętnie widziany, właściciele mieszkań coraz częściej głośno mówią, że liczą na ich powrót. Fakt, zdarzało się, że wynajem młodym ludziom kończył się źle, ale odstępując od generalizowania, w wielu przypadkach właściciele byli zadowoleni z takich najemców. Temat wynajmu dla studentów wraca więc w bardziej pozytywnej retoryce, ponieważ wiele mieszkań stoi pustych i nawet obniżenie ceny nie sprawia, że najemcy pukają do drzwi.

Więcej

Najem mieszkań. Raport z rynku.

Czynsze za mieszkania na wynajem spadły średnio o około 3%. To efekt pandemii, która bardzo obniżyła zapotrzebowanie rynku na tego typu umowy. Rynek ograniczył się w znacznym stopniu do wynajmu klasycznego, dla osób fizycznych, które wybierają wynajem z przyczyn ekonomicznych (nie stać ich na zakup mieszkania) lub są w trakcie przeprowadzki (np. budują dom i na ten czas potrzebują lokum).

Więcej

„Przychodzi klient do fryzjera”, czyli: jaki wpływ ma powrót salonów piękności na rynek nieruchomości?

Przed nami kolejny etap znoszenia obostrzeń związanych z epidemią. W wyszukiwarkach pytania o otwarcie branży „beauty” ma porównywalne wyniki jak kwestia zbliżających się wyborów prezydenckich. Rynek ruszył niczym ospała lokomotywa. I choć zarówno przedsiębiorcy, jak pracownicy etatowi są gotowi do pracy – nie słychać głośnego „Hurra!” i „Hej ho, do pracy by się szło!”. Wszyscy są nadal pełni obaw co do przyszłości swojej pracy i tym samym – finansów. Kryzys bowiem nie istnieje tylko „sam w sobie”, nie jest niezależnym tworem. Cała gospodarka to wielkie naczynie, mocno powiązane.

Więcej

Czy warto kupować i sprzedawać nieruchomości podczas kryzysu?

Tak, początkowo niektórzy cieszyli się, że mają możliwość pracy z domu.Po tak długim czasie jednak ochota do pracy jest mniejsza, kreatywność spada, bo brakuje jakiejkolwiek inspiracji, zachęty. Rośnie poziom frustracji, bo wielu od bezdomności dzielą trzy raty niespłaconego kredytu. Państwo proponuje umęczonym przedsiębiorcom wątpliwe wsparcie, a tymczasem pracownicy na etatach krzyczą: „a  co z nami?”. Dowiadują się bowiem z kolejnych wiadomości, że można będzie ich zwolnić…mailowo. Liczba transakcji na rynku nieruchomości spadła w wyniku konsternacji w jakiej znalazło się społeczeństwo. Brak precedensu w obecnej sytuacja utrudnia jakiekolwiek planowanie, szacowanie, a eksperci przekazują często sprzeczne przewidywania.

Więcej

„Koronawirus”, a szaleństwo na rynku nieruchomości

Ponad dziesięć lat temu, w Polsce pękła bańka mieszkaniowa. Załamały się wtedy rosnące ceny lokali, wywołując kryzys, który wielu mocno odczuło.  Wielu przyrównywało dzisiejszy stan rynku nieruchomości do tego, sprzed 2008 roku, choć dzisiejsza sytuacja bardzo się różni biorąc pod uwagę fakt, że ponad dziesięć lat temu Polska była w małym „szale inwestycyjnym” w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Dziś, poza takimi zagrożeniami jak zmieniające się warunki klimatyczne i związana z tym transformacja energetyki, Brexit oraz wciąż trudna sytuacja na Bliskim Wschodzie, na horyzoncie pojawił się jeszcze jeden, duży problem – Koronawirus. I choć oficjalnie nie potwierdzono pandemii, z doświadczenia wiemy, że może ona spowodować tzw. histerię gospodarczą i zachowawcze ruchy inwestorów.

Więcej